Jak to jest z wyborem imienia dla dziecka?
Ciąża i poród, Różne 05/11/2008Już od początku ciąży najpierw zastanawiamy się co się urodzi, chłopiec czy dziewczynka. Większość z rodziców jednak nie jest w stanie oprzeć się na badaniu USG przynajmniej tym połówkowym, aby dowiedzieć się o płeć spodziewanego potomka. Jednak i tak zanim nawet dowiemy się jaka jest płeć to i tak w naszych głowach zaczyna się pojawiać drugie nurtujące nas pytanie, a mianowicie jakie imię wybrać. Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważna jest to sprawa. Imię to w końcu będzie pierwsze słowo jakie usłyszy twoje dziecko. Imię to będzie słowo najczęściej przez nie słyszane.
Jak pokazują przeprowadzone na rodzicach badania, osobą decyzyjną przy wyborze imienia dla dziecka jest kobieta. Aż w 84% przypadków imię dla potomka wybiera mama. Tata jak się okazuje , co najwyżej akceptuje jej wybór. Zdarza się jednak tak, że rodzice do samego porodu nie wybrali zgodnie imienia dla dziecka. Brak porozumienia w tej sprawie może skończyć się tym, że spór może być rozstrzygnięty przez sąd opiekuńczy, a w skrajnych przypadkach sam kierownik stanu cywilnego przy sporządzaniu aktu urodzenia dokonuje wyboru imienia dla dziecka i wówczas jest to jedno z najpopularniejszych imion w kraju.
Czym my sami kierujemy się przy wyborze imienia?
Najłatwiej powiedzieć, że wybieramy imię które nam się podoba, ale pod tym kryje się o wiele więcej. Kierujemy się swoimi marzeniami, aspiracjami społecznymi, tradycją, naciskami rodziny itd. Od lat 90tych obserwuje się w Polsce powrót do imion tradycyjnych, czyli takich jakie nosili nasi dziadkowie i babcie. Jest coraz więcej Stasiów, Jasiów, Antosiów, Ignasiów, a także Stefanii, Frań, Marysi. Drugą zaobserwowaną tendencją jest nadawanie imion pochodzenia obcego, idoli kultury masowej – i socjologowie wskazują, że są one typowe dla rodziców z niższych warstw społecznych. Chcemy się wyróżnić, a imię naszego potomka świetnie nam to ułatwia.
W Polsce działa Rada Języka Polskiego, która zajmuje się opiniowaniem zgodności nietypowych imion z polskimi normami. Właśnie tam możemy się udać, lub wysłać list z zapytaniem, czy imię, które chcemy dać swojemu dziecku jest w Polsce dozwolone. Często chodzi o pisownię, rodzice chcą mieć Claudię lub Oliviera (zamiast Klaudii czy Oliviera). Badania wskazują, że rodzice wykształceni unikają takich wymyślnych imion, chcąc podkreślić swoją wyższą pozycję. Wybierają więc imiona tradycyjne, które wzmacniają ich więzi z kulturą i akcentują, że są niezależni od serialowych imion.
Musimy wystrzegać się jako rodzice, aby imię nie było zbyt dziwaczne, śmieszne. Przez taki zły wybór, narażamy dziecko na kpiny i złośliwości ze strony kolegów. Dziecko o śmiesznym imieniu może nie wyrobić w sobie pozytywnej samooceny, przez imię może przestać siebie lubić. Przy poznawaniu nowej osoby może wstydzić się przedstawić. To może wpędzić dziecko w stan poczucia niższej wartości. Wybujała wyobraźnia rodziców w skrajnych przypadkach prowadzi do poważnych problemów. Badania amerykańskie pokazały, że pacjenci szpitali psychiatrycznych częściej noszą imiona niespotykane. Dlaczego? Zapewne wszystko razem – kpiny rówieśników, dziwaczni rodzice wymyślający dziwaczne imię, wstyd – odgrywa rolę w powstawaniu zaburzeń psychicznych. Wyobraźmy sobie, że nazwiemy dziewczynkę Esmeralda a na nazwisko będzie miała Łoś. Chcąc nie chcąc takie połączenie wywołuje uśmiech na twarzy. Wiele kobiet w Polsce, które otrzymały imię Isaura (znany w latach 80tych serial „Niewolnica Isaura”), jak tylko uzyskały pełnoletniość zmieniły swoje imię. Moda na serialowe imiona nie jest wskazana przy wyborze imienia.
Bardzo ważne przy wyborze imienia jest dopasowanie go do nazwiska. Ważna jest w tym przypadku długość imienia, jego brzmienie oraz rytm. Mianowicie kierujmy się zasadą, że bardzo długie imię np. 4 sylabowe źle komponuje się z krótkim nazwiskiem. Słabo wypada też i przysparza wiele kłopotów gdy imię i nazwisko są bardzo długie, zwłaszcza ze względów praktycznych, długi podpis, wypełnianie formularzy, na których może nawet zabraknąć miejsca.
Często przy wyborze imienia kierujemy się tym, czy dane imię można zdrabniać. Otóż ta kwestia jest bardzo ważna, zwłaszcza tuż po urodzeniu, staramy się zwracać do dziecka pieszczotliwie, w formie zdrobniałej. Są jednak imiona bardzo ładne (Hubert, Adrian), które bardzo trudno zdrobnić. Najlepiej gdy imię ma kilka form – wtedy zawsze można wybrać odpowiednią do wieku i upodobań.
Warto też zwrócić uwagę na popularność danego imienia. Aleksandra czy Zuzia to bardzo ładne imiona, ale bardzo często nadawane przez rodziców. Trudno dziś znaleźć klasę bez np. Julki czy Jakuba. Gorzej jeśli dzieci o tym samym imieniu w jednej klasie jest kilkoro. Zastanówmy się czy nie oszczędzić dziecku, że będzie w klasie jednym, jedną z wielu o tym samym imieniu.
Tych warunków, na które musimy zwrócić uwagę przy wyborze imienia jest wiele, a do tego czasem dochodzi jeszcze presja rodziny, dziadków. Pamiętajmy, że nie zaszkodzi wysłuchać wskazówek swoich rodziców, niemniej jednak to wy będziecie rodzicami i to do was należy ostateczny wybór imienia dla własnego dziecka. Jeśli ulegniesz namowom bliskich to prędzej czy później będziesz tego żałować!
A jakie są statystyki?
Ponad połowa dzieci otrzymuje imię spośród dziesięciu najpopularniejszych (np. w tym roku w Warszawie to: Jakub, Bartek, Mateusz, Kacper, Michał, Jan, Szymon, Maciej, Piotr, Filip oraz: Zuzia, Julia, Maja, Wiktoria, Aleksandra, Natalia, Oliwia, Zofia, Amelia i Karolina).
Dla dziewczynek rodzice częściej wybierają nietypowe imiona, natomiast chłopiec ma być kontynuatorem tradycji.
Kiedy zaczynamy lubić swoje imię? Dopiero gdy jesteśmy dorośli. Zaledwie 6% ludzi nie darzy swojego imienia sympatia, ale aż połowa w dzieciństwie przeżywa okres niechęci do niego.
Czy zmiana imienia jest w ogóle możliwa? Jest to możliwe w ciągu sześciu miesięcy od wystawienia aktu urodzenia. Rodzice muszą tylko złożyć pisemne oświadczenie o zmianie. Później wiąże się to z bardziej skomplikowaną urzędową drogą. Po ukończeniu 18 lat można to zrobić samodzielnie.
W ostatnich latach częściej wybieramy uniwersalne imiona, brzmiące podobnie w całej Europie – aby dziecko nie miało trudności za granicą i czuło się obywatelem świata.
Mam nadzieję, że opisane powyżej warunki ułatwią Państwu podjęcie decyzji co do imienia przyszłego potomka. Zastanów się czy sam lubisz swoje imię, jeśli tak to znaczy, że twoi rodzice podjęli właściwą decyzję, a jeśli nie lubisz postaraj się nie powielić ich błędu.