Mdłości – czy są na nie skuteczne metody
Ciąża i poród, Zdrowie i uroda 19/09/2008
Już w pierwszych tygodniach ciąży możesz zacząć odczuwać mdłości. Skąd się biorą dokładnie nie wiadomo. Jednym z powodów może być reakcja obronna organizmu przed kontaktem z czymś co mogłoby być nieświeże. W każdym razie hormony szaleją i to one mogą mieć wpływ na powstawanie mdłości. Badanie podają, że nawet 80% kobiet w ciąży walczy z mdłościami więc nie jesteś sama. Jest wiele sposobów na radzenie sobie z tą przykrą dolegliwością, jednak trzeba pamiętać, że jest to kwestia indywidualna i nie każdej ciężarnej podane poniżej metody pomogą.
W większości przypadków nudności i wymioty są zazwyczaj zmorą tylko w pierwszych trzech miesiącach ciąży. Tak samo nagle jak się pojawiły mogą ustąpić z dnia na dzień albo bardzo złagodnieją po 12 tygodniu. U bardzo nielicznego procenta przyszłych mam mogą się utrzymywać znacznie dłużej – bywa, że prawie do końca ciąży.
Kilka wskazówek, które być może pomogą w walce w mdłościami:
- po przebudzeniu nie zrywaj się gwałtownie z łóżka, najlepiej jeszcze w nim zjedz sucharka albo bułeczkę i poleż kilka minut;
- pij dużo wody i jedz często, drobne i lekkostrawne przekąski, nie dopuszczaj do powstania głodu
- unikaj sytuacji, które wywołują mdłości – hałasu, intensywnych zapachów, energicznych ruchów
- nie zmuszaj się do jedzenia jeśli nie masz na to ochoty, łaknienie wróci samo ale musisz pamiętać o uzupełnianiu płynów.
- jedz to na co masz ochotę, nawet jeśli na początku zrezygnujesz ze zdrowej diety,
- nie chodź głodna spać, wypij ciepłe mleko i przegryź sucharka, inaczej rano obudzi cię ssanie w żołądku
- dużo odpoczywaj
- imbir a zwłaszcza herbatki z jego dodatkiem są środkiem bardzo wspomagającym walkę z mdłościami
- miej przy sobie zestaw awaryjny zarówno w pracy jak i w samochodzie w postaci pudełeczka i chusteczek odświeżających.
Jeśli wymioty są aż tak męczące, że uniemożliwiają jedzenie i picie, powinna Pani zgłosić się do lekarza, który może przepisać czopki przeciw wymiotom lub nawet skierować do szpitala.
Jejku, jakie ja mam mdłości…
Wymiotuję jak tylko zobaczę jedzenie…
Ale pomagają mi gazowane napoje i częste posiłki, ale małe, no wiecie, pomidorek, ogórek kiszony no i czasami banana wrzuce na ruszt…
Pozdrawiam
PS. Fajne te artykuły.
Wionik9-19-2008 18:11:22